Podwójne śluby w rodzinie zdarzają się raczej rzadko, ale jednak się zdarzają, W naszej rodzinie właśnie taki podwójny ślub się przydarzył i wspominamy go bardzo ciepło i pozytywnie.
Cała sprawa zaczęła się dosyć tradycyjnie, oświadczyłem się swojej narzeczonej, ona powiedziała tak i zaczęliśmy planować termin ślubu. Po pewnym czasie wszystko było już ustalone, kiedy nagle mój brat oznajmił wszystkim, że również oświadczył się swojej narzeczonej i planują ślub. Szybko wpadliśmy na pomysł, że możemy zrobić podwójny ślub i tak zdecydowaliśmy. Przyszłe panny młode mogły wspólnie przygotowywać ślub, przy okazji bardzo się zżyły. Pamiętam, że na wszystkie zakupy jeździły razem. Suknie ślubne kupowały oczywiście też razem, bez obecności swoich przyszłych mężów. Trzeba przyznać, że wybrały piękne suknie ślubne, bardzo nam się wszystkim podobały. Obie suknie ślubne były bardzo do siebie podobne i różniły się w sumie drobnymi szczegółami. Panie kupiły razem suknie ślubne, więc z bratem wspólnie kupiliśmy garnitury, ja stalowoszary, a brat zdecydował się na brązowy. Wspólne wesele zakończyło się podwójnym sukcesem, wszyscy goście byli niezmiernie zadowoleni, a ich uwagę szczególnie przykuły dwie piękne panny młode i ich suknie ślubne.
Brak komentarzy.